New Age, Homeopatia, Satanizm

Jedną z bogatych, a zarazem najciekawszych sekt świata jest scjentologia. Członkami tej grupy jest wiele słynnych gwiazd związanych z rozrywką, wśród nich Tom Cruise i John Travolta. Poglądy scjentologów opierają się na pomysłach pisarza science-fiction Rona Hubbarda. Według wyznawców tej sekty jedynie metody terapeutyczne praktykowane przez scjentologię mają możliwość oczyścić umysł od trwożliwych przeżyć z przeszłości. Podczas poszukiwania nowych członków scjentolodzy zachęcają do wypełnienia testu psychologicznego, w którym pytania są tak wymyślone, aby każdy zdobył wynik zachęcający do skorzystania z kursów scjentologów. Bez wątpienia, że jest to destrukcyjna sekta, w której przebywanie kończy się smutnie.

Od jakiegoś czasu sporym zaciekawieniem cieszą się farmaceutyki homeopatyczne. Nie bacząc na to, że nie należą do niedrogich medykamentów, dzięki niesłabnącej reklamie są nierzadko przepisywane. Jednak cała homeopatia to… po prostu nieprawda. Ze strony dywagacji naukowych nie ma konkretnego argumentu przemawiającego na jej korzyść. Elementami leków homeopatycznych są związki, które nie mają nic wspólnego z leczeniem, a oprócz tego są rozcieńczane do takiej postaci, że w rzeczywistości, jeśli nabywamy lek homeopatyczny, otrzymujemy tylko czystą wodę lub cukier, gdyż poza tymi żadna inna substancja tak rozcieńczona jest niemożliwa by być obecna. Przyjmowanie lekarstw homeopatycznych, jeśli kiedykolwiek jest skuteczne, to tylko z tej przyczyny, że pacjent myśli, że bierze środki prawdziwe i to przekonanie leczy z choroby. Nie istnieje inne uzasadnienie.

Obok największych wyznań w naszym kraju są świadkowie Jehowy. Wiele osób nie zgadza się na twierdzenie, że są sektą, lecz rzeczywistość jest taka, że jak sektę traktuje świadków Jehowy zdecydowana większość naukowców tej dziedziny. Przeciwnicy zwracają uwagę przede wszystkim na złe tłumaczenie Biblii, jakich są autorami Świadkowie Jehowy. Powinno się oprócz tego położyć nacisk na takie rzeczy, jak choćby trudna sytuacja dzieci w tej organizacji. Jest to przykład zjawiska, które bez wątpienia powinno nie dawać spokoju. Najbardziej wiarygodnym źródłem informacji dotyczącej tej organizacji są ci, którzy byli kiedyś jej członkami.

Jeśli zastanawiamy się nad sektami, jako typowy przykład zjawiska mamy na myśli satanizm. Jednak trudno tak po prostu przyjąć satanizm za sektę. W głównej mierze jest to ideologia stawiająca człowieka w miejsce Boga, głosząca hasła niczym nie skrępowanej wolności bez żadnych przeszkód. W praktyce jednak rzeczywiście nierzadko dzieje się tak, że sympatycy ideologii satanistycznej zbierają się w organizacje o profilu pozwalającym określić je jako sekty. Chodzi tu konkretnie o zorganizowane grupy satanistyczne, które w regularnych odstępach czasu się skupiają na własnych “nabożeństwach”, będących bez wątpienia smutną karykaturą nabożeństw chrześcijańskich. Życie w takiej grupie zazwyczaj prowadzi do zrujnowania psychiki i powoduje, że trudno z nich się wydostać. W wyjątkowych zdarzeniach odcięcie się od grupy może być nawet niemożliwe z powodu gróźb i zagrożenia życia.

Nierealnym jest dzisiaj jeszcze myśleć, że człowiek nie poszukuje żadnej duchowości. Nawet mnóstwo czasu działania ateizmu nie wywołało tego, że ludzie wyrzekliby się swojej wiary. Całkowicie inaczej, potrzeba propagowania życia bez Boga przyczyniła się do ożywienia wiary w znacznej części ludności. Równolegle obserwujemy ogromne zainteresowanie nieznanymi dla europejskiej mentalności zjawiskami, takimi jak New Age. Na rzeczywistość Nowej Ery składa się wiele dziwnych, a czasem będących pod znakiem zapytania praktyk takich jak choćby okultyzm, magia, wróżby. Niestety zainteresowanie New Age prawie zawsze prowadzi na bezdroża duchowści i jest bardzo szkodliwe zarówno dla warstwy duchowej, jak i psychicznej. Niewątpliwym przykładem takiego stanu rzeczy są liczne świadectwa tych, którym zaciekawienie New Age pozbawiło sensu drogę życia.

Comments are closed.